UWIKŁANI W SZTUKĘ - wystawa w Muzeum Narodowym w Gdańsku

21.09.2014 - 23.11.2014

Wystawa prezentowana we wnętrzach Pałacu Opatów w Gdańsku Oliwie łączy po raz pierwszy fotografię i malarstwo, przy czym prezentowane dzieła nie są ułożone w porządku chronologicznym. Nie miało by to sensu, gdyż w przeciwieństwie do kolekcji fotografii obrazy w posiadaniu rodziny Madelskich nie były dobierane według tego klucza. Dużo ciekawsza wydaje się ekspozycja oparta na formalnych pasażach i korespondencjach pomiędzy artystami i artystkami posługującymi się różnymi mediami. 

Podobieństwo motywów, wspólnota ikonografii również bywają, choć nie zawsze ciekawym wspólnym mianownikiem łączącym ze sobą pozornie nieprzystające postaci i postawy artystyczne. Choć inaczej niż w wypadku kolekcji fotografii i wideo kwestie płci kulturowej (ang. gender) nie odgrywają tu istotnej roli. Przykładowo, o ile obaw nie budzi umieszczenie w bezpośrednim sąsiedztwie fotografii Tadeusza Rolke i Witka Orskiego, o tyle dodanie na ścianie obok obrazu Pawła Susida, czy zdjęcia Jerzego Lewczyńskiego może już wprowadzać ciekawe napięcie w strukturę ekspozycji. Podobnie zbliżenie pomiędzy Andrzejem Szewczykiem i Stefanem Gierowskim uchodzi za oczywiste, o tyle uzupełnienie towarzystwa o pracę Doroty Nieznalskiej, czy Mariana Schmidta pobudza wyobraźnię i pozwala w nieco innym niż dotychczas świetle spojrzeć na znane i cenione prace wybitnych artystów i artystek. Intrygującym poznawczo tropem jest również porównanie sztuki artystek działających szczególnie intensywnie w latach 1990. takich jak Monika Zielińska Mamzeta i Katarzyna Górna z twórcami tak zasadniczo męskimi jak Tomasz Ciecierski, Jarosław Modzelewski czy Leon Tarasewicz.

Ekspozycja konfrontuje "stare malarstwo" z "nowymi mediami", artystów z artystkami, ale też wydobywa napięcie obecne w sztuce współczesnej pomiędzy abstrakcją malarską i fotograficznym konkretem, pomiędzy "czystą formą" i "brudną polityką". Uwikłane w płeć - by odwołać się do tytułu łódzkiej i olsztyńskiej wystawy prac z kolekcji - są z pewnością nie tylko post-feministyczne artystki, ale również trzymający się kurczowo pędzla i sztalugi współcześni malarze.
Nieprzypadkowo, jak się wydaje, kontestujące patriarchalną kulturę artystki nawet nie myślały o mierzeniu się z mężczyznami w zawodach malarskich nicując tradycyjne rozumienie sztuki poprzez sięgnięcie do fotografii i wideo. To o tyle zaskakujące, że jeszcze w latach 1970. - z niewielkimi wyjątkami Ewy Partum czy Natalii LL - również fotografia była uznawana za medium cokolwiek męskie.

Wystawa kolekcji Joanny i Krzysztofa Madelskich jest okazją by zobaczyć w dialektycznym ujęciu sztukę kobiet i mężczyzn, malarstwo i fotografię, uznanych klasyków i artystów najmłodszego pokolenia. Jednocześnie warto podkreślić dynamiczny charakter kolekcji, która wciąż poszerzana jest o nowe nabytki. Wśród nowych prac znaleźć można zarówno zdjęcia klasyków w rodzaju Tadeusza Rolke, Zofii Rydet, czy Tadeusza Rydeta, artystów dojrzałych jak Anna Bedyńska, Bartek Wieczorek, Anna Orłowska, czy - otwierający wystawę - Bownik i przede wszystkim bogaty wybór prac artystów tuż po debiucie Weroniki Ławniczak, Witka Orskiego, Kamila Zacharskiego, Soni Szóstak, czy Yulki Wilam. Ten element kolekcji wydaje się z wielu względów ciekawy, by nie powiedzieć eksperymentalny - pokazuje nie tylko kierunek rozwoju zbioru, ale też próbuje podążać za zmianami w sztuce i fotografii drugiej dekady XXI-wieku.

Fotografię i malarstwo eksponowane w Pałacu Opatów w Oliwie poprzedza i uzupełnia pokaz filmów wideo z kolekcji Madelskich prezentowany w Gdańskiej Galerii Fotografii. Wśród artystek obecnych w kolekcji i na wystawie w GGF są tak wybitne osobowości jak Katarzyna Kozyra, Agnieszka Polska, Zuzanna Janin, Marta Deskur, Agata Michowska, Martynka Wawrzyniak, Julka Paluszkiewicz. W prywatnych kolekcjach dominują media stare, dobrze zakonserwowane w kulturze. Prezentacja kolekcji Joanny i Krzysztofa Madelskich stwarza okazję by zapoznać się z nie zawsze dostępnymi dla szerokiej publiczności kluczowymi dla współczesnej sztuki polskiej filmami tworzonymi przez artystki.

Adam Mazur, kurator wystawy